O stronie
Szybcy i Wściekli bracia Wachowscy w akcji.
Szybcy i Wściekli bracia Wachowscy w akcji.
Szybko i wściekle - oto motto wyścigów w "Speed Racer". Wyścigi w tym filmie, rzecz jasna, odgrywają najważniejszą rolę, nie ma nic ważnego. To na torze wyścigowym rozgrywają się najważniejsze akcenty filmu. Rozpoznawcze intro filmu odbywa się na torze, zwroty akcji dotyczą tylko zakrętów, a i superdynamiczna scena kulminacyjna, mistrzostwa świata w wyścigach, to już sam ryk silników, pisk opon i hamowania. Pościgi w "Speed Racer" są niesamowicie dynamiczne. Wcześniejsze filmy o wyścigach, cykl "Szybcy i Wściekli" przy "Speed Racerze" to tylko lekki rozpęd przed wjazdem na prawdziwy tor. Dynamika scen jest niekiedy tak porażająca, że widz może się pogubić, może mu się pomieszać. Dzikie orgie tysięcy fleszy, pstrokaty świat wilu kolorów, preria błyskających barw - tyle jest tego, że naprawdę może przytłoczyć. Jeśli pierwszy wyścig wywoła u was nudności czy zawroty głowy - co może być bardzo prawdopodobne - to uważajcie na następne. Finałowy wyścig natomiast to już prawdziwe kogo-bongo, jazda bez trzymanki z nogami na kierownicy. Szybko, szybko, szybko, wściekle i jeszcze raz wszystko - nic więcej nie trzeba na ten temat mówić.
Speed Racer .